2Tm2,3

Moderator: Jaahquubel

Re: 2Tm2,3

Postprzez Gawain » 28 Maj 2011, 00:35

Absolutny numer 1!
Muzycznie, zarówno w wersji czadowej jak i akustycznej. Tekstowo - tymkowa adaptacja tekstów nad tekstami zawsze mi bardzo odpowiadała, mistrzostwo w tej kwestii zespół osiągnął na "888". Często podczas modlitwy, zamiast używać oryginalnego tekstu zawartego w Brewiarzu walę bez namysłu tym z Tymka. Mały problem gdy modlę się tylko z żoną, ciekawiej jest w szerszym gronie :D
Nie będę się tutaj rozpisywał jaką rolę 2Tm2,3 odegrało w moim życiu duchowym bo byłaby to historia jakich wiele. Powiem tylko, że bardziej w życiu namieszali mi tylko krakowscy kapucyni ;)
W kwestii podziału na czad i akustykę - zgadzam się ze Smokiem, że plener nie daje akustycznym koncertom odpowiedniej oprawy. To nie jest wersja Tymka na każdy czas aczkolwiek bezsprzecznie dzieło prawie doskonałe i unikatowe.
Czad to czad. Mało wyrafinowane określenie ale tak po prostu jest. W pamięci szczególnie mam dwa koncerty z trasy "888". Pierwszy na SM w Wołczynie, dzień przed moim ślubem, w amfiteatrze, w którym za kilka godzin miałem przeżywać najważniejsze chwile w życiu. Niezapomniany wieczór kawalerski :ave: I drugi we Wrocławiu w klubie W-Z. Już z Maleo a więc i całym ósemkowym show, którego zabrakło w Wołczynie. Cała płyta + kilka hitów na bis i moje ostanie w życiu pogo (zdrowie już nie to).
O płytach mogę tyle
"Przyjdź" - Niesamowita była dla mnie ta różnorodność. Początek płyty ( Marana Tha ) i jej koniec ( Słuchaj Izraelu) to dwa różne zespoły. Trzy najlepsze utwory to "Marana Tha" , "Magnificat" , i "Getsemani". Płyty tej słuchałem jeszcze jako człowiek mocno skłócony z KK więc miałem ciężki orzech do zgryzienia :twisted: I pewnie dlatego premierę drugiej płyty zwyczajnie sobie odpuściłem :oops:
"2TM2,3" - To już początek mojej neofickiej gorliwości. Płytę dopadłem dopiero po wydaniu "Paschy" w 2000 roku przed moim pierwszym SM w Wołczynie (grał tam Tymek więc trzeba było się przygotować ;) ). Ten krążek to już bezkrytyczna miłość. Od pierwszego do ostatniego numeru. Jako pierwszy usłyszałem "Psalm 13" zremiksowany na jakiejś składance z Metal Hammera. Do dzisiaj moimi faworytami z tej płyty są "Szema Izrael" i obie pieśni Sługi Pańskiego. Z "nieczadowych" uwielbiam "Stabat Mater". Chyba najbardziej równa płyta z tych pierwszych trzech i do "888" moja ulubiona.
"Pascha 2000" - poznana zaraz po drugiej płycie więc nie było tego głodu wyczekiwania, co pewnie wpłynęło na jej odbiór. Ale i tak byłem zachwycony. Zwłaszcza "Shalom" , który do dzisiaj jest jednym z moich ulubionych Tymkowych kawałków. Z tej płyty do pierwszej trójki załapuje się jeszcze "Psalm 40" i ex aequo "Gdzie ona jest" i "Effatha". Z tą płytą jest też związana anegdota. Moja kuzynka, w trakcie słuchania pyta, "Słuchaj. a kim są ci lewiciele?" ( "lew i cielę razem paść się będą" w "Nie lękaj się") :D
"Pascha 2000 Tour" - nie musiało jej być ;)
"Propaganda Dei" - Zakupiona na koncercie w opolskiej katedrze. Podpisana przez zespół, zaginęła bezpowrotnie :( Dobrze, że chłopaki i Angelika podpisali mi tez plakat ;)
Z tego wydawnictwa najbardziej utkwiły mi czadowe kawałki przerobione na akustyczne i covery, z których najbardziej lubię "Redemption Song" , "By The Rivers..." i "Święty Szczyt " za przekomarzanie się z publiką ;) . Aczkolwiek tradycyjnie spokojne utwory też nabrały ciekawego charakteru. Ta płyta była kolejnym dowodem, że zespół ma nieograniczone możliwości zaskakiwania. Nie wyróżnię pierwszej trójki - zbyt duża rozpiętość materiału.
"888" - :shock: :D :dancer: :ave: niech posłuży za cały komentarz. Rzecz bez precedensu, o której nawet "Teraz Rock" napisał hymn pochwalny a wkrótce potem nazwał Tymka "najlepszym bandem koncertowym w Polsce". Jak tu "czuć" Litzę w najlepszym wydaniu :D Maleo i Budzy tez w pełni formy. Kmieta, Drężmak od razu wiadomo ;) Nieodżałowany Stopa i Goehs lepiej niż w knż. No i Joszko ze swoimi ozdobnikami. Już sam początek jest przejściem w inny wymiar . To krzyczane "Biada, Biada" jest tak apokaliptyczne, że sam św. Jan by się nie powstydził ;) Utwór tytułowy nie zwalnia tempa ani siły przekazu i dopiero pod koniec staje się jakby preludium do monumentalnego "Słowa" i znowu mamy maximum overload w postaci "Lew Hadasz" i trochę słabszego "Psalmu 108" (ale za to ze świetnym, chwytającym refrenem). A potem chyba największe zaskoczenie płyty. Piękny ale wyświechtany na wszystkich ślubach i weselach tekst z Listu do Koryntian ( ach te grające kartki) zaśpiewany z takim czadem sprawia, że świeżość przekazu wraca. "Nie umrę" to największy przebój płyty, fajnie się go śpiewa na pielgrzymkach ;) "Emmanuel" to z kolei jeden z moich ulubionych tekstów biblijnych i nadanie mu takiej oprawy i takiego wokalu :piwo: "Debora" to drugi ze słabszych numerów na płycie (ech, żeby wszystkie kapele miały takie "słabsze" momenty!). "Wyjdź" Joszko zaznacza swoją obecność i jak zwykle robi bardzo urokliwie . "Jestem z tobą" zawsze pachnie mi starym, dobrym Houkiem. I najbardziej kołyszące miejsce płyty czyli pozytywnie brzmiący "Psalm 63". Następnie "Wojna" poprzedzona sekretarka w stylu Kazika ;) "Wojna" to też jeden z najmocniejszych tekstów PŚ. Trudny w swej prostocie. Jeden z moich ulubionych refrenów. "Homilia Melitona" to chyba pierwszy tekst w twórczości Tymka (nie liczę coverów) nie bedący bezpośrednim cytatem z Biblii. Mocne zakończenie płyty, które sprawia, że człek oszołomiony krzyczy "Jeszcze!". Tu się rozpisałem bo to moja płyta wszech czasów. Nie jestem muzykiem i nie posiadam muzycznego słuchu dlatego moje kryterium poszerza ( a może ogranicza) się w takiej ocenie do wielu innych aspektów (tekst, ozdobniki, otoczka, moc).
"Dementi" - To płyta mojej zony. Tak ją nazywam bo zna ją lepiej ode mnie i potrafi zaśpiewać całość ;) Trudno wybrać mi coś ulubionego bo tu, podobnie jak w przypadku "Propagandy...", zależy od okoliczności. Lubię "Każdą rzecz..." bo lubię ten fragment Koheleta i podoba mi się ten dwugłos Budzego i Maleo. "Miłuję Pana" bo to chyba mój ulubiony psalm. "Nie karz mnie Panie..." za "żydowski motyw" jak to powiedział mój kumpel ;) "Ty, któryś jest wierny" za taki "filmowy" niepokojący motyw przewodni,"Ufaj Izraelu" - kolejny z ulubionych psalmów, "Nad Rzekami Babilonu" - Maleo jest tu niesamowicie autentyczny...i tak mogę całą płytę ;)
"Koncert w teatrze" - to tylko potwierdzenie, że Tymek, bez względu na to czy czadowy czy akustyczny, jest najlepszym zespołem koncertowym na świecie (subiektywna opinia - bić się nie będę ;) ).
Wyjątkowość Tymoteusza niech potwierdzi ten wpis z Nonsensopedii : "Jest to jeden z niewielu polskich zespołów, który nie układa muzyki do słów Jacka Cygana." ;)
Aha, żeby nie być gołosłownym - mój syn ma na imię Tymoteusz :D
http://www.misje.kapucyni.pl/

Image

"The question is, what is a Mahna Mahna?"
"The question is, who cares?
Awatar użytkownika
Gawain
 
Posty: 8442
Rejestracja: 17 Maj 2011, 21:35
Miejscowość: Bory Stobrawskie - środek lasu ;)

Re: 2Tm2,3

Postprzez Beavis » 28 Maj 2011, 00:37

quis ut deus napisał(a):Bardziej tu widzę problem z wyolbrzymionym ego Budzyńskiego, który ma chyba problem z dogadywaniem się z ludźmi i konieczność rządzenia.

+1 :twisted:
Image

Terminator czasem musi też odpocząć
Awatar użytkownika
Beavis
 
Posty: 42
Rejestracja: 14 Maj 2011, 12:05
Miejscowość: Lidzbark Welski

Re: 2Tm2,3

Postprzez infernal » 28 Maj 2011, 01:36

quis ut deus napisał(a):Problemem Tymka są dwie osobowości - Litza i Budzyński. O ile Budzyńskiego może w Tymku zabraknąć to bez Litzy zespół nie będzie zbyt dobrze działał. On tak naprawdę zrobił szum wokół Tymka i jest podporą - muzyczną w szczególności. Budzyński nie ma szans pociągnąć Tymka - ma problem z Armią a co tu mówić o zespole- Budzy tak naprawdę musi mieć projekt solowy i tym stała sie Armia.
Dlatego Tymka mi nie brakuje - przejęła jego rolę Luxtorpeda.

Zgadzam się z Tobą połowicznie.
Wydaje się, że problemem 2 Tm 2,3 nie są dwie osobowości - problemem 2 Tm 2,3 jest jedna osobowość: Budzyński.
Widać to zresztą doskonale po ruchach kadrowych na linii 2 Tm 2,3 - Luxtorpeda.
Ale czadowego Tymoteusza brakuje mi bardzo - Luxtorpeda nie jest w stanie przejąć całości "misji" jaką wykonywało 2 Tm 2,3.
Bo Luxtorpeda bardziej przejęła rolę Creation of Death niż 2 Tm 2,3.
Sam Litza powiedział kiedyś, że Słowo ma większą moc gdy nie "zmiękcza" go własną interpretacją.
Na polskiej scenie muzycznej jest miejsce dla obu tych kapel, muszą się tylko dogadać...

483|484|495|496|500||525|530|543|544|552|||569|573|584|586
Awatar użytkownika
infernal
 
Posty: 27228
Rejestracja: 15 Maj 2011, 23:30
Miejscowość: Kraków

Re: 2Tm2,3

Postprzez Gawain » 28 Maj 2011, 01:56

Pewnie, że jest miejsce. I myślę, że się dogadają. Dorośli ludzie z bagażem doświadczeń i świadomością. Zresztą - wszystko to nasze domysły a może problem leży gdzieś w innym miejscu? Ja wiem, ze jest żal ze te transfery ( to wynika z lektury UT) ale to nie wygląda też na jakąś wojnę. Ciche dni raczej ;) To naiwne ale chciałbym żeby tak było. Również jako wielbiciel Armii. Za szybką płytę czadową! :piwo:
http://www.misje.kapucyni.pl/

Image

"The question is, what is a Mahna Mahna?"
"The question is, who cares?
Awatar użytkownika
Gawain
 
Posty: 8442
Rejestracja: 17 Maj 2011, 21:35
Miejscowość: Bory Stobrawskie - środek lasu ;)

Re: 2Tm2,3

Postprzez quis ut deus » 28 Maj 2011, 02:02

Gawain napisał(a):Pewnie, że jest miejsce. I myślę, że się dogadają. Dorośli ludzie z bagażem doświadczeń i świadomością. Zresztą - wszystko to nasze domysły a może problem leży gdzieś w innym miejscu? Ja wiem, ze jest żal ze te transfery ( to wynika z lektury UT) ale to nie wygląda też na jakąś wojnę. Ciche dni raczej ;) To naiwne ale chciałbym żeby tak było. Również jako wielbiciel Armii. Za szybką płytę czadową! :piwo:


No to potrzeba aby wszyscy fani Tymka na kolanach na Jasną Górę poszli. Tu potrzeba wielkiego cudu. Tu nie chodzi o chwilowe zawieszenie broni ale o rzeczywistą przemianę człowieka- a wiekowi ludzie zmieniają się z trudem.
quis ut deus
 
Posty: 10087
Rejestracja: 15 Maj 2011, 00:01
Miejscowość: zagubiona

Re: 2Tm2,3

Postprzez Gawain » 28 Maj 2011, 02:12

quis ut deus napisał(a):No to potrzeba aby wszyscy fani Tymka na kolanach na Jasną Górę poszli.


Jak będzie trzeba...
Aż się boję zapytać czy snujesz domysły czy masz faktyczną wiedzę ...
http://www.misje.kapucyni.pl/

Image

"The question is, what is a Mahna Mahna?"
"The question is, who cares?
Awatar użytkownika
Gawain
 
Posty: 8442
Rejestracja: 17 Maj 2011, 21:35
Miejscowość: Bory Stobrawskie - środek lasu ;)

Re: 2Tm2,3

Postprzez Quilombo » 28 Maj 2011, 09:36

Dzięki Smoku za te te filmiki. Budzy w pierwszym ogień! Ach poszło by się na taki koncert jeszcze! Dla mnie Tymoteusz to przede wszystkim czad czad i jeszcze raz czad. Koncepcja akustyczna mi się podoba (bardziej na płytach koncertowych niż dementi) ale tak jak tu niektórzy piszą - najlepsza jest taka muzyka w pewnych momentach, sprzyja wyciszeniu...
śtychem tam, śtychem
"Nadzieja jeszcze iskrzy, trzymana w małych dłoniach"
Awatar użytkownika
Quilombo
 
Posty: 13014
Rejestracja: 14 Maj 2011, 09:43
Miejscowość: Frysztak

Re: 2Tm2,3

Postprzez quis ut deus » 28 Maj 2011, 13:06

Gawain napisał(a):
quis ut deus napisał(a):No to potrzeba aby wszyscy fani Tymka na kolanach na Jasną Górę poszli.


Jak będzie trzeba...
Aż się boję zapytać czy snujesz domysły czy masz faktyczną wiedzę ...


Nie trzeba mieć dostępu do tajnych obrad Tymka. Wystarczy poczytać zwykłe wywiady, popatrzeć co się na scenie dzieje. Łączysz jedno z drugim i wychodzi jasny obraz.
Jak zaczynali to pewnie byli bardzo naładowani chęcią wspólnotowego grania. Potem przychodzi to co ludzkie i pewne rzeczy jak nie spokorniejesz zaczynają rozwalać projekty od środka.
Pójście na kompromis czasem nie jest dobre. Uważam, że jeden z liderów dla dobra kapeli szedł na dużo ustępstw ale drugi tego niedoceniał i chce coraz więcej.
Wystarczy spojrzeć kto wykonuje kawałki. To, że jeden z nich często odpuszcza swoje nie oznacza, że mu sie nie chce śpiewać- robi to według mnie dla uratowania tego dzieła, próbuje rozładować panujące napięcie. Na dłuższą metę jednak nie jest to dobre- czasem jak sprawiedliwy ojciec trzeba wyznaczyć jasna granicę inaczej dziecko nie zrozumie, że brnie w bagno.
quis ut deus
 
Posty: 10087
Rejestracja: 15 Maj 2011, 00:01
Miejscowość: zagubiona

Re: 2Tm2,3

Postprzez Crawley » 28 Maj 2011, 14:01

moher napisał(a):Dla mnie bardziej kąsa akustyczny wariant. Na skalę światową to jest wydarzenie, a czadowo nieźle, ale bez szału.
Akustyczne koncerty mają jakiś wstęp, intro, cały czas jest napięcie, aż do końca.
Tymczasem czadowe trochę bez koncepcji, jakby bez pomysłu na całość...

Zgadzam się w pełni. Koncerty czadowe są fajne (choć jak zaczyna się reggae to zawsze ziewam), ale nic nie dorówna koncertom akustycznym. Ten mistycyzm, napięcie i uczucie doznania czegoś naprawdę mistycznego. Koncert w Sosnowieckim kościele był jednym z najpiękniejszych koncertów, na jakich byłem.

Co zaś do samego Tymoteusza, to nie jestem jakimś mega fanem zespołu. Lubię pochodzić na koncerty, nawet połowa 888 mi się podoba (i to bardzo), ale ogólnie nigdy mnie nie ciągnęło, żeby zagłębiać się w twórczość zespołu.
Co do tekstów i tematyki, to się nie wypowiadam. Dla mnie liczy się muzyka (wokal to instrument), i równie dobrze mogę słuchać utworów Tymka, jak i Darkthrone 8)
Awatar użytkownika
Crawley
 
Posty: 484
Rejestracja: 14 Maj 2011, 15:42
Miejscowość: Katowice

Re: 2Tm2,3

Postprzez Gawain » 28 Maj 2011, 15:29

quis ut deus napisał(a):Nie trzeba mieć dostępu do tajnych obrad Tymka. Wystarczy poczytać zwykłe wywiady, popatrzeć co się na scenie dzieje. Łączysz jedno z drugim i wychodzi jasny obraz.Jak zaczynali to pewnie byli bardzo naładowani chęcią wspólnotowego grania. Potem przychodzi to co ludzkie i pewne rzeczy jak nie spokorniejesz zaczynają rozwalać projekty od środka.Pójście na kompromis czasem nie jest dobre. Uważam, że jeden z liderów dla dobra kapeli szedł na dużo ustępstw ale drugi tego niedoceniał i chce coraz więcej.Wystarczy spojrzeć kto wykonuje kawałki. To, że jeden z nich często odpuszcza swoje nie oznacza, że mu sie nie chce śpiewać- robi to według mnie dla uratowania tego dzieła, próbuje rozładować panujące napięcie. Na dłuższą metę jednak nie jest to dobre- czasem jak sprawiedliwy ojciec trzeba wyznaczyć jasna granicę inaczej dziecko nie zrozumie, że brnie w bagno.

Cholernie chciałbym żebyś się mylił. Cholernie... Aczkolwiek ostatnie zdanie, jako ojciec, rozumiem i pochwalam. tak abstrahując ;)
http://www.misje.kapucyni.pl/

Image

"The question is, what is a Mahna Mahna?"
"The question is, who cares?
Awatar użytkownika
Gawain
 
Posty: 8442
Rejestracja: 17 Maj 2011, 21:35
Miejscowość: Bory Stobrawskie - środek lasu ;)

Re: 2Tm2,3

Postprzez Maciu » 28 Maj 2011, 18:24

Ja się w codziennej modlitwie modlę za cały skład 2Tm2,3. Wierzę, ze dane nam będzie jeszcze ich ujrzeć na scenie i posłuchać nowej, czaderskiej i nowej akustycznej płyty!!
W mojej opinii "Przyjdź" było taki mocnym "pierwszym uderzeniem" powalającym na deski kilka sekund po gongu. Dla mnie płyta stworzona najbardziej "z serca" podczas całej twórczości - tak ją odczuwam.
"2Tm2,3" - jakże udana kontynuacja pierwszego dzieła. Zachowana moc!
"Pascha 2000" - tu zaczęło się wg mnie kombinowanie, udoskonalanie... płyta ma lepsze i gorsze momenty - dla mnie najsłabsza w dorobku("tour-u" nie wliczam)
"Propaganda Dei" - pierwszym moim koncertem Tymka był właśnie z trasy, podczas której nagrywany był ten album. Wtedy mnie nie porwało - choć z czasem i tę stronę zespołu polubiłem.
"888" - bardzo długo oczekiwana płyta. Powaliła mnie na ziemię. Odrodziła się nadzieja na więcej!! Niestety na krótko.
"Dementi" - bardzo dobry album, mocny(nie mam tu na myśli ostrych gitarowych riffów, rzecz jasna ;) ), słucham go nie na codzień.
"Koncert w Teatrze" - dobrze się ukazał :)
Moje topy(kolejność niewiążąca):
"Magnificat"
"Getsemani"
"Marana Tha"
"II i IV Pieśń Sługi" - IV - nigdy nie słyszane na koncercie :(
"Shlom Lech Mariam" - jakże mi brak na koncertach było(nigdy nie słyszałem)
"Kto nas odłączy"
"Psalm 40"
"Psalm 130"
"Effatha"
"888"
"Emmanuel"
wiem, dużo ich, ale i tak się ograniczałem. Przy tak genialnym zespole to chyba nikogo nie dziwi :)
"Światłość w ciemności świeci i ciemność go nie ogarnia!!!"
A tym zajmuję się teraz :piwo: Zapraszam
Image Image
Awatar użytkownika
Maciu
 
Posty: 468
Rejestracja: 13 Maj 2011, 22:32
Miejscowość: Oleśnica

Re: 2Tm2,3

Postprzez Smok » 28 Maj 2011, 18:35

Maciu napisał(a):"Shlom Lech Mariam" - jakże mi brak na koncertach było(nigdy nie słyszałem)

o! oo!! ooo!!! :piwo: dla Ciebie, Maciu :)
Gawain napisał(a):"Homilia Melitona" to chyba pierwszy tekst w twórczości Tymka (nie liczę coverów) nie bedący bezpośrednim cytatem z Biblii.

a Stabat Mater??
Sprawić by czas wciąż omijał mnie
Wszystko to już dziś nie liczy się...
Awatar użytkownika
Smok
 
Posty: 6261
Rejestracja: 11 Maj 2011, 12:45
Miejscowość: Wschód

Re: 2Tm2,3

Postprzez Gawain » 28 Maj 2011, 19:16

Ooo! Ale gafę strzeliłem! Rzeczywiście...i to utwór, które budzi we mnie takie emocje :oops:

Maciu napisał(a):"II i IV Pieśń Sługi" - IV - nigdy nie słyszane na koncercie "Shlom Lech Mariam" - jakże mi brak na koncertach było(nigdy nie słyszałem)

Rzeczywiście. też sobie nie przypominam. A może w 2000 w Wołczynie? Nie pamiętam, dawno to było...
http://www.misje.kapucyni.pl/

Image

"The question is, what is a Mahna Mahna?"
"The question is, who cares?
Awatar użytkownika
Gawain
 
Posty: 8442
Rejestracja: 17 Maj 2011, 21:35
Miejscowość: Bory Stobrawskie - środek lasu ;)

Re: 2Tm2,3

Postprzez uszak » 28 Maj 2011, 19:45

Maciu napisał(a):"Shlom Lech Mariam" - jakże mi brak na koncertach było(nigdy nie słyszałem)

Jeśli dobrze pamiętam, to grali we Wrocławiu w "śródlądówce" podczas wspólnej trasy z None i Dust dawno, dawno temu.

PS Jest gdzieś w sieci pełne kalendarium koncertów 2 Tm 2,3?
Awatar użytkownika
uszak
 
Posty: 2579
Rejestracja: 14 Maj 2011, 10:22

Re: 2Tm2,3

Postprzez Smok » 28 Maj 2011, 19:51

uszak napisał(a):PS Jest gdzieś w sieci pełne kalendarium koncertów 2 Tm 2,3?

pełniejszego raczej nie znajdziesz:
http://www.ultimathule.nor.pl/viewtopic ... 277#112277
Sprawić by czas wciąż omijał mnie
Wszystko to już dziś nie liczy się...
Awatar użytkownika
Smok
 
Posty: 6261
Rejestracja: 11 Maj 2011, 12:45
Miejscowość: Wschód

Re: 2Tm2,3

Postprzez uszak » 28 Maj 2011, 19:53

Wychodzą zaległości w lekturze UT :oops: . Dzięki, Smoku!
Awatar użytkownika
uszak
 
Posty: 2579
Rejestracja: 14 Maj 2011, 10:22

Re: 2Tm2,3

Postprzez gomez » 29 Maj 2011, 20:27

przez ten wątek narobiłem sobie smaka na tymka live a tu suprise
http://www.koncertomania.pl/koncert/143 ... -2011.html
gomez
 
Posty: 2984
Rejestracja: 14 Maj 2011, 07:56

Re: 2Tm2,3

Postprzez Smok » 29 Maj 2011, 20:32

są jeszcze informacje (nie do końca potwierdzone przez stronę klubu Stodoła), że 2TM2,3 będzie na tym koncercie:
Image

choć na plakacie już jest...
Sprawić by czas wciąż omijał mnie
Wszystko to już dziś nie liczy się...
Awatar użytkownika
Smok
 
Posty: 6261
Rejestracja: 11 Maj 2011, 12:45
Miejscowość: Wschód

Re: 2Tm2,3

Postprzez Gacek888 » 29 Maj 2011, 22:21

cholera... i bądź tu człowieku mądry i znajdź hajs na koncert...
Gacek888
 
Posty: 23
Rejestracja: 18 Maj 2011, 21:01

Re: 2Tm2,3

Postprzez infernal » 30 Maj 2011, 00:26

Pewnie będzie - w końcu to koncert dla Stopy: nie ma chyba lepszego powodu żeby zakopać "wojenny topór".
Choć jeśli wśród wykonawców jest 16 zespołów to nawet "marne 20 minut" na zespół daje (przy ledwie 10-minutowych przerwach) 8 godzin koncertu.
Więc pewnie będą grali po kilka piosenek choć grono zespołów naprawdę zacne i pewnie warto by tam być...

483|484|495|496|500||525|530|543|544|552|||569|573|584|586
Awatar użytkownika
infernal
 
Posty: 27228
Rejestracja: 15 Maj 2011, 23:30
Miejscowość: Kraków

PoprzedniaNastępna

Wróć do Muzyka

Kto jest na forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zarejestrowanych użytkowników oraz 5 gości